poniedziałek, 28 lutego 2011 12:08

Przeguby wewnętrzne Renault

Autor:  Jacek Ambrozik
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Wiele samochodów francuskich ze względów oszczędnościowych ma wewnętrzne przeguby półosi o zredukowanej formie. Zamiast pełnego przegubu homokinetycznego, takiego jak np. w wybranych modelach w grupie VW, producent stosuje tzw. tribol, czyli trzy łożyska igiełkowe osadzone na specjalnych wypustkach półosi.
Podczas zwyczajnej jazdy kierowca w zasadzie nie jest w stanie odczuć czy półośki w jego samochodzie mają od strony wewnętrznej przeguby homokinetyczne czy tribole, więc w zasadzie nie ma sprawy. Problem przeciążenia może pojawić się wyłącznie przy dużych obciążeniach, na nierównościach, ale są to w zasadzie sytuacje ekstremalne, więc można je pominąć.

Kłopoty zaczynają się dopiero wtedy, kiedy z jakichś powodów trzeba półoś wymontować i wysunąć "tribola" z gniazda w skrzyni biegów. Wszystko wychodzi bardzo łatwo, tylko... czasem podczas tej operacji jedno z łożysk wpada do wnętrza skrzyni biegów. W zasadzie nie tyle łożysko, co same igiełki z jego wnętrza.

W samochodach młodych, z małym przebiegiem, "tribole" siedzą bardzo pasownie, więc ryzyko jest minimalne. W autach starszych, wyjęcie półośki bez rozsypania przynajmniej jednego łożyska graniczy z cudem.

Jeśli igiełki wpadną do wnętrza skrzyni, czasem nic się nie dzieje. Przyczepiają się do magnesu wewnątrz skrzyni i to wszystko. Czasem jednak dostają się między zęby i powodują hałas podczas jazdy lub kompletną demolkę zazębień. Reguły nie ma, wszystko zależy od szczęścia.

Wnioski są dwa. Po pierwsze - przy jakichkolwiek operacjach w których trzeba wypiąć półośki z piasty, lub poluzować wahacz, podtrzymujmy półoś, aby przez przypadek nie wysunęła się ze swojego miejsca, bo to grozi wypadnięciem przynajmniej jednego "tribolka".

Jeśli musimy wymontować półoś - starajmy się najpierw odsunąć gumową osłonę przegubu wewnętrznego i jakoś ją przytrzymać, a potem poświecić lampką w stronę triboli i w miarę możliwości asekurować je podczas wyciągania.

Co ciekawe - identyczne rozwiązanie stosuje powszechnie Ford, ale same tribole siedzą znacznie bardziej pasownie i w zasadzie nigdy samoczynnie nie spadają.

Ostatnia aktualizacja: niedziela, 03 kwietnia 2011 17:59

Powiązane artykuły (wg słów kluczowych)

Liczba komentarzy: 2

  • ^ grubcio piątek, 17 lutego 2012 12:28 Umieszczone przez: grubcio

    mi podczas jazdy zgineły biegi i nie wiem co jej jest czy to może być coś ze skrzynią czy może coś innego?

  • ^ net sobota, 26 listopada 2011 22:56 Umieszczone przez: net

    a moja Renowka mocno sciaga w lewo..bezwypadkowa, oryginał 230 tysiecy km..na zbieznosci wyszło, ze lewe tylne koło "ucieka" , jest pochylone na zewnatrz..Czy mozna regulowac jakos tylna os w lagunie I ?
    Pozdrawiam..

Zostaw Komentarz

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane. W treści można używać podstawowych znaczników HTML.

Na warsztacie

Kup używany

Ostatnie komentarze

  • kardek a ja trochę muszę ponarzekać na MK4... po pierwsze słaba klima(mimo,że dopiero co nabita-podobno zbyt mała pojemność i słaby wentylator)..do… napisał(a) kardek 2012-05-02 19:41:54
    Ford Mondeo MK4 (podnośnik)
  • fimon mialem mondeo 2004r 2.0 tdci . totalna porazka.. co 2 lata wtryskiwacze, przy 160tys kolo dwumasowe, pompa wtryskowa, zawieszenie co… napisał(a) fimon 2012-04-12 16:58:43
    Ford Mondeo MK4 (podnośnik)
  • bob24 Opel Corsa jest jest to praktycznie Fiat Punto. Silnik 1,3 cdti jest to Fiatoski silnik 1,3 JTD, Opel daje tylko… napisał(a) bob24 2012-02-28 10:03:11
    Opel Corsa 1.3 CDTI (test)