poniedziałek, 04 kwietnia 2011 21:25

Ford Mondeo MK3 1.8 16V

Autor:  Jacek Ambrozik
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Premiera Mondeo MK3 połączyła na chwilę dziennikarzy. W sposób jednomyślny podkreślano walory funkcjonalne tego pojazdu, rozsądnie skonfigurowaną gamę silników i rzecz najważniejszą - rewelacyjne właściwości jezdne.

Limuzyna z Kolonii w redakcyjnych testach wiodących magazynów motoryzacyjnych wygrywała nie tylko z rywalami ze swojej klasy, ale także z samochodami bardziej renomowanymi. Auto występuje w trzech wersjach nadwozia - sedan, hatchback i kombi. Jest jednym z największych aut w swojej klasie.

Samochód został w całości zaprojektowany w rekordowym tempie przy wykorzystaniu technik komputerowych. Jest to pierwsze auto Forda, które już w fazie prototypu wykonanego w oparciu o dane z komputera nadawało się do natychmiastowej jazdy na torze doświadczalnym.

Choć pod względem liczby gwiazdek w testach NCAP nie odniosło tak spektakularnego sukcesu jakim mogła rok później poszczycić się Laguna II, trudno powiedzieć, że odstaje od konkurencji. Każdy egzemplarz wyposażony jest w system bezpieczeństwa Intelligent Protection System, którego elementami są: przednie poduszki powietrzne o dwóch stopniach napełnienia, "rozpoznające" siłę uderzenia i pozycję kierowcy oraz obecność pasażera, napinacze oraz czujniki stopniowo odblokowujące taśmę przednich pasów bezpieczeństwa, boczne poduszki powietrzne. W opcji oferowane były poduszki kurtynowe. Dla jak najlepszej ochrony jadących aż 43 % przedniej części Mondeo wykonano ze stali o podwyższonej jakości. Zwiększono także odporność na uderzenia boczne stosując wzmocnienia na  różnych wysokościach drzwi. O bezpieczeństwo pasażerów w czasie jazdy troszczy się układ wspomagający hamulce EBA. Jako opcja do niektórych wersji dostępny jest system stabilizujący jazdę ESP.

W tej pokaźnej "beczce miodu" znalazła się niestety kropla dziegciu. Po kilku latach eksploatacji niektórzy użytkownicy zauważyli, że wybrane egzemplarze Mondeo II rdzewieją. Korozja pojawia się na fabrycznych zagięciach blach - np. w dolnej krawędzi drzwi, na obrzeżach tylnej klapy itp. Przyczyną był ponoć skład masy wykończeniowej jaką pokrywano feralne miejsca przed lakierowaniem. Trzeba jednak przygotować się na to, że w używanych bezwypadkowych i zadbanych egzemplarzach napotkamy na malowane lub wymieniane drzwi.

Najwięcej problemów mają posiadacze egzemplarzy z lat 2000 - 2004. Później usterka została wyeliminowana, ale i tak samochód nie jest wzorem zabezpieczenia antykorozyjnego.
(Strona 1 z 4)
Ostatnia aktualizacja: środa, 13 kwietnia 2011 08:20

Powiązane artykuły (wg słów kluczowych)

Więcej z tej kategorii: Fiat Punto II (1999-2003) »

Komentarz 1

  • ^ Olek piątek, 15 kwietnia 2011 12:17 Umieszczone przez: Olek

    Jeżdże Mondeo 2.0 benzyna z końca 2003 roku i bardzo sobie chwalę, auto bezawaryjne, komfortowe i nie ruinuje kieszeni :) Mój egzemplarz (poliftowy) korozja jakoś omija, silnik jak to benzyna bezawaryjny więc co można chcieć więcej. Diesle to faktycznie loteria więc wybór jest prosty, w przyszłości może fordowski 2,5 turbo albo VW 2,0 TFSI :)

Zostaw Komentarz

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane. W treści można używać podstawowych znaczników HTML.

Na warsztacie

Kup używany

Ostatnie komentarze

  • kardek a ja trochę muszę ponarzekać na MK4... po pierwsze słaba klima(mimo,że dopiero co nabita-podobno zbyt mała pojemność i słaby wentylator)..do… napisał(a) kardek 2012-05-02 19:41:54
    Ford Mondeo MK4 (podnośnik)
  • fimon mialem mondeo 2004r 2.0 tdci . totalna porazka.. co 2 lata wtryskiwacze, przy 160tys kolo dwumasowe, pompa wtryskowa, zawieszenie co… napisał(a) fimon 2012-04-12 16:58:43
    Ford Mondeo MK4 (podnośnik)
  • bob24 Opel Corsa jest jest to praktycznie Fiat Punto. Silnik 1,3 cdti jest to Fiatoski silnik 1,3 JTD, Opel daje tylko… napisał(a) bob24 2012-02-28 10:03:11
    Opel Corsa 1.3 CDTI (test)