czwartek, 03 lutego 2011 09:19

Alfa Romeo MiTo

Autor:  Jacek Ambrozik
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Niemożliwe stało się faktem. Alfa Romeo nareszcie ma w swojej ofercie model tani w zakupie i... tani w eksploatacji. Chodzi oczywiście o MiTo. Samochód bazuje na sprawdzonych rozwiązaniach Grande Punto.


Jeśli zdecydujemy się na zakup bazowej, wolnossącej wersji silnikowej, koszty serwisowania nie przekroczą poziomu typowego dla zwykłych aut segmentów B i C. To fantastyczna wiadomość, dla wszystkich miłośników scudetto, którzy do tej pory ze względów finansowych musieli decydować się na inne, znacznie bardziej poślednie marki.

W ciągu ostatnich 30 lat Alfa wielokrotnie próbowała wyprodukować tani, budżetowy model. Do chwili debiutu MiTo były to próby nieudane.
Koronnym przykładem był model Arna produkowany w latach 1983-1987 w ramach kooperacji z Nissanem. Do śmiertelnie nudnego japońskiego nadwozia zapakowano kłopotliwe w obsłudze, choć oczywiście przyjemnie brzmiące silniki typu bokser o pojemnościach 1.2, 1.3 lub 1.5. Kompletna klapa tego przedsięwzięcia była w zasadzie do przewidzenia. Kto chciałby jeździć zwyczajnym, brzydkim a na dodatek wolnym kompaktem, którego serwisowanie wymaga od mechanika specjalnych umiejętności?

Następcą Arny był model 33. Tym razem auto miało już odpowiedni charakter. Ci którzy zdecydowali się na jego zakup, zakochiwali się w nim po pierwszych przejechanych kilometrach. Świetnie się prowadził, fantastycznie brzmiał. Mimo całego swojego uroku nie był jednak autem dla "Kowalskiego". Koszty serwisowania i ograniczona sieć serwisów wyspecjalizowanych w naprawach silników typu bokser odstraszały skromnie zarabiających nabywców.

Podobnie sprawa miała się z gamą 145/146. W roku 1997 boksery zastąpiono rzędowymi Twin Spark-ami, ale z czysto ekonomicznego punktu widzenia również nie było to dobre posunięcie. Później doczekaliśmy się prześlicznego modelu 147. Tym razem samochód celował już wyraźnie w segment premium. Jego nadwozie oprócz zaawansowanych silników benzynowych kryło także skomplikowane, typowo sportowe zawieszenie. Nie łudźmy się. Wszystkie te samochody celowały w rynkową niszę. Dla ludzi z klasą, dla ludzi z kasą, ale bez szans na rywalizację przebojowymi kompaktami liderów komercyjnego rynku.

 

(Strona 1 z 8)
Ostatnia aktualizacja: niedziela, 10 kwietnia 2011 16:47

Powiązane artykuły (wg słów kluczowych)

Więcej z tej kategorii: Fiat Qubo »

Liczba komentarzy: 4

  • ^ grzesk czwartek, 03 lutego 2011 09:32 Umieszczone przez: grzesk

    no nie wiem tylko czy jest tania jak sugeruje autor,ja za 1.4tb 120km dalem z ubezpieczeniem 74 tys,jak na autko segmentu B to chyba sporo

  • ^ herman czwartek, 03 lutego 2011 09:31 Umieszczone przez: herman

    Poprawka: DST jest we wszystkich wersjach, a w żadnej nie ma z tyłu hamulców bębnowych-wszędzie są tarcze

  • ^ Tomek czwartek, 03 lutego 2011 09:29 Umieszczone przez: Tomek

    Mam taką i spalanie waha się między 7,5 a 10 litrów przy zwyczajnej, ale szybkiej jeździe. Jak ją gniotę rośnie do 12-13,5. W sumie jeden z najbardziej oszczędnych samochodów benzynowych biorąc pod uwagę jego osiągi. Mam przejechane 43 tys. km i jak na razie nic nie robiłem z autem.

  • ^ PiotrMa czwartek, 03 lutego 2011 09:28 Umieszczone przez: PiotrMa

    Świetny test...zresztą jak zawsze. " Z rozwagą należy natomiast podejść do silników MultiAir. Dajmy im jeszcze trochę czasu na to by się sprawdziły." Chyba pierwszy raz to słyszę...do tej pory wszyscy w różnych gazetach branżowych, fora i stronach internetowych wręcz rozpływają się nad tym silnikiem. Dlatego też dobrze, że ktoś zwrócił uwagę na to jak będzie zachowywała się ta jednostka po kilku latach pracy. Popularne Twin Sparki z wariatorem też była super....dopóki nie padł wariator i nagle zamiast silnika benzynowego słyszeliśmy klekot ropniaka. Pozdrawiam i czekamy na test Gulietty

Zostaw Komentarz

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane. W treści można używać podstawowych znaczników HTML.

Na warsztacie

Kup używany

Ostatnie komentarze

  • kardek a ja trochę muszę ponarzekać na MK4... po pierwsze słaba klima(mimo,że dopiero co nabita-podobno zbyt mała pojemność i słaby wentylator)..do… napisał(a) kardek 2012-05-02 19:41:54
    Ford Mondeo MK4 (podnośnik)
  • fimon mialem mondeo 2004r 2.0 tdci . totalna porazka.. co 2 lata wtryskiwacze, przy 160tys kolo dwumasowe, pompa wtryskowa, zawieszenie co… napisał(a) fimon 2012-04-12 16:58:43
    Ford Mondeo MK4 (podnośnik)
  • bob24 Opel Corsa jest jest to praktycznie Fiat Punto. Silnik 1,3 cdti jest to Fiatoski silnik 1,3 JTD, Opel daje tylko… napisał(a) bob24 2012-02-28 10:03:11
    Opel Corsa 1.3 CDTI (test)