Jeden z najbardziej "zwyczajnych" samochodów Europy. W praktyce - punkt odniesienia dla rywali. Pierwsza generacja modelu została zaprezentowana w roku 1973...
Początkowo nic nie zapowiadało spektakularnych sukcesów. Pierwszy Passat, jak szara myszka wychylał nieśmiało łebek w gronie starych wyjadaczy spod znaku Opla czy Forda. Z czasem okazało się, że brak większych wad jest postrzegany przez użytkowników jako olbrzymia zaleta. Zwarty przedni układ napędowy, niskie spalanie i znakomita jakość wykonania, zaczęły działać jak magnes. Z roku na rok, z generacji na generację, Passat sprzedawał się coraz lepiej. Z czasem zyskał przydomek "panzerwagena". Nazwa zarezerwowana dotąd dla półgąsienicowego transportera opancerzonego armii niemieckiej z czasów II wojny światowej, idealnie pasowała do nadzwyczaj żywotnego, a jednocześnie mało wyszukanego pod względem stylistycznym auta.
Pasmo bezkrytycznych zachwytów przerwało się w roku 1996. Piąta generacja modelu okazała się zbyt nowoczesna i zaawansowana technicznie jak na potrzeby typowego ojca rodziny. Passat, pomimo istotnych różnic stylistycznych stał się w zasadzie bliźniakiem konstrukcyjnym Audi A4, a to nie wszystkim przypadało do gustu.
Obecna generacja, która zadebiutowała na rynku w roku 2005, próbuje skutecznie odzyskać utracone zaufanie "zwykłych kierowców". Wciąż wykorzystuje najnowsze rozwiązania techniczne niemieckiego koncernu, ale pod względem nadwoziowym i zawieszeniowym podąża już swoją ścieżką.
Mając to wszystko na uwadze, obecnemu Passatowi przyglądaliśmy się z olbrzymim zainteresowaniem. Czy znów zasługuje na miano wzorowego auta dla statecznego ojca rodziny, rozsądnego taksówkarza czy kierowcy flotowego? Naszym zdaniem tak. Ale wnioski możecie przecież wyciągać sami.
Galeria zdjęć
-
VW Passat...
VW Passat...
-
Przednie zawieszenie...
Przednie zawieszenie...
-
Pomimo pozornej prostoty...
Pomimo pozornej prostoty...
-
Przednie wahacze...
Przednie wahacze...
-
Minimalna średnica...
Minimalna średnica...
-
Z przodu zastosowano...
Z przodu zastosowano...
-
Ciekawostka...
Ciekawostka...
-
Tylne zawieszenie...
Tylne zawieszenie...
-
Pomimo rozbudowanej...
Pomimo rozbudowanej...
-
Pod ramą mamy...
Pod ramą mamy...
-
Dolne wahacze...
Dolne wahacze...
-
Tak wygląda...
Tak wygląda...
-
Widok na łącznik...
Widok na łącznik...
-
Możemy regulować...
Możemy regulować...
-
Tylne amortyzatory...
Tylne amortyzatory...
-
Poddostawcą amortyzatorów...
Poddostawcą amortyzatorów...
-
Tylne hamulce...
Tylne hamulce...
-
Widac klocek TRW...
Widac klocek TRW...
-
Młoda konstrukcja...
Młoda konstrukcja...
-
Szesnastozaworowa głowica...
Szesnastozaworowa głowica...
-
Silnik ma...
Silnik ma...
-
Na przekroju...
Na przekroju...
-
Zdjęcia zawieszenia...
Zdjęcia zawieszenia...
Powiązane artykuły (wg słów kluczowych)
Liczba komentarzy: 9
-
^
niedziela, 14 sierpnia 2011 20:30
Umieszczone przez: Jacho
Ja do Volkswagen Group straciłem zaufanie http://vwszrot.pl/ i nie jest to odosobniony przypadek.
Natomiast tak w ogóle to bardzo sie ciesze że czasopismo ApG wznowiło swoja działalność, nie wiem co tam Redaktor Naczelny planuje w przyszłości ale jesli jest to możliwę to bardzo proszę "wziąć pod lupę" mazdę 626 Vgeneracji.
Model rczej godny uwagi, zwłaszcza z jednostką wysokopręzną, no ale wlasnie zalezy mi na fachowej, rzetelnej i wyczerpującej opini na temat tego modelu.
Pozdrowienia dla całego Zespołu redagujacego ApG -
^
niedziela, 01 maja 2011 14:39
Umieszczone przez: Edward
Mam paska z 07.2008/w kodzie model 2009/ z silnikiem 140 kM na common railu.Przebieg 182 tys km i nie uwierzycie-żadnej naprawy,poza wymianą materiałów eksploatacyjnych/tarcze, klocki,filtry,oleje,żarówki i przy 180 tys/dopiero!!!!! i tak ma być !!!!/kpl rozrządu i pompy wody.Jestem zdumiony wypisywanymi tu usterkami,no chyba że starsze silniki były takie awaryjne.Mój common rail jest narazie ok.
-
^
niedziela, 01 maja 2011 14:38
Umieszczone przez: x3
Wtrysk padł ok 3000zł za jeden wraz z montażem :((( straszna lipa i badziew wcześniej przewody elektryczne do wtrysków wraz z robocizną w ASO ok 2000zł i mam nadzieje ,że to już koniec złego ale kto to może wiedzieć
-
^
sobota, 30 kwietnia 2011 11:36
Umieszczone przez: x
2011-02-01 11:16 napisał:
kompletna tandeta -
^
sobota, 30 kwietnia 2011 11:36
Umieszczone przez: Grzegorz
2010-12-28 17:52 Grzegorz W. napisał:
Awaria silniczka dual 400 zł, awaria pompy paliwowej 1400zł, awaria uchwytu pasa bezpieczeństwa 300zł teraz zmagam się z hamulcem elektrycznym- będzie albo 120zł włącznik albo 1400 zł moduł. To wszystko wciągu 2 tygodni. Przede mną jeszcze pompowtryski i inne. Odpadający chrom z plastikowych elementów ( przyciski szyb białe, pomalowane na czarno obłażą- kpina) Kurtyna bagażnika wykonana z ceraty, wykładzina nędznej jakości jak w podrzędnym motelu na podłodze, chodnik z gumy przetarty po30tys km(prezerwatywy Unimilu były grubsze.Trabant miał lepsze plastiki.Halogeny zaparowane Dość że to wszystko w wersji full kosztowało 145tys. To jest wszystko co wiem a czego jeszcze nie wiem. Ostrzegam przed zakupem tego badziewia. Nigdy więcej szmelcu z pod tego znaku -
^
sobota, 30 kwietnia 2011 11:35
Umieszczone przez: Piotrek
2010-03-18 20:46 piotrek napisał:
mialem vw jette 1.6td wtrysk posredni jak kupilem od rasowego handlarz to mial 110tys. km a jak sprzedawalem to bylo 350tys raz uszczelke wymienialem przy 150tys.km i byly gniazda zaworowe popekane ale jezdzilem dalej i nic potem kupilem passata 1.9tdi 4lata 102tys. km 96.r a teraz mam 330tys km i nic to dobre silniki bez awari super silnik bez awaryjny teraz planuje zakup vw tiguana 2.0tdi cr ciekaw jaki bedzie szukam informacji na temat eksplatacji tego silnika -
^
sobota, 30 kwietnia 2011 11:35
Umieszczone przez: tedeik
2010-01-02 23:39 tedeik napisał:
Pękające głowice w dieslach VW to standard znany jeszcze z czasów starych diesli TD, czyli z pośrednim wtryskiem. Głowice pękały między gniazdami zaworowymi i co ciekawe,ludzie jeździli z tym bez problemu, niektórzy nawet nie odczuwali pogorszenia parametrów silnika. W starszych dieslach 1.9 wypadały także komory wstępne, ale to oczywiście już historia i w nowych nie może się przytrafić, ponieważ głowice sa już z bezpośrednim wtryskiem. Jeśli ktoś miał doświadczenia z pękniętymi głowicami w nowszych modelach i poniósł większe koszty naprawy - niech coś napisze - poczytamy. -
^
sobota, 30 kwietnia 2011 11:34
Umieszczone przez: Olek
2010-01-02 22:17 Olek napisał:
Generalnie to dobry samochód a ja osobiście brałbym go w benzynie. Autor jakoś nie wspomina o problemach jakie borykają 2.0 TDI czyli np. o pekających głowicach, problem ten podobno wyeliminowano w 2006 roku ale dalej słyszy się że nie jest dobrze. Podobne bzdury wciskał Ford w przypadku diesla w Mondeo gdzie wtryski podobno poprawili w 2005 roku a sypały się dalej :) W sumie ideałem dla mnie jest 2.0 TFSI i gdyby jeszcze tego tak nie kradli... a tak jeszcze zostane przy Mondeo. W tej klasie wybór tylko pomiędzy tymi dwoma :) -
^
sobota, 30 kwietnia 2011 11:34
Umieszczone przez: Stan
2009-12-21 17:45 Stan napisał:
Jak kupowałem takiego Passata sprzedawca upierał się że ma z przodu wielowahacz. W sumie wstyd, że musiałem go uświadamiać.
Zostaw Komentarz
Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane. W treści można używać podstawowych znaczników HTML.
Na warsztacie
Kup używany
Ostatnie komentarze
-
a ja trochę muszę ponarzekać na MK4... po pierwsze słaba klima(mimo,że dopiero co nabita-podobno zbyt mała pojemność i słaby wentylator)..do…
napisał(a) kardek
2012-05-02 19:41:54
Ford Mondeo MK4
(podnośnik)
-
mialem mondeo 2004r 2.0 tdci . totalna porazka.. co 2 lata wtryskiwacze, przy 160tys kolo dwumasowe, pompa wtryskowa, zawieszenie co…
napisał(a) fimon
2012-04-12 16:58:43
Ford Mondeo MK4
(podnośnik)
-
Opel Corsa jest jest to praktycznie Fiat Punto. Silnik 1,3 cdti jest to Fiatoski silnik 1,3 JTD, Opel daje tylko…
napisał(a) bob24
2012-02-28 10:03:11
Opel Corsa 1.3 CDTI
(test)
