Alfa Romeo 147 1.6 T.S

Alfa Romeo 147,czeka już na następcę.

Podstawowa benzynówka 1.6 TS występuje w wersji 105 i 120 KM.

Zastosowano pasek rozrządu. Model 120 KM posiada także wariator.

Zawieszenie przednie to konstrukcja wielowahaczowa.

Widzimy dolny i górny wahacz oraz rozbudowaną zwrotnicę.

A to schematyczny rysunek, na którym całość widzimy jeszcze lepiej.

Zawieszenie tylne to także konstrukcja wielowahaczowa.

W zawieszeniu tylnym możemy regulować zbieżność.

Z tyłu: dwa wahacze poprzeczne
i jeden wzdłużny.

Na rysunku schematycznym widzimy także fragment ramy pomocniczej.

Wspomaganie kierownicy - w klasycznej technice hydraulicznej.

Wskaźniki podświetlane na czerwono.

Zamiast kola zapasowego - zestaw naprawczy.
Więcej zdjęć: kliknij TUTAJ.
ALFA ROMEO
147 1.6 TS
Alfa Romeo 147 zadebiutowała w roku 2000. Teoretycznie plasuje się w klasie kompakt. Ze względu na zaawansowane rozwiązania konstrukcyjne nie jest jednak typowym, ekonomicznym "samochodem dla rodziny". W sposób bezkompromisowy producent położył nacisk na radość z jazdy i osiągi. Nie bez znaczenia jest także charakterystyczna linia stylistyczna, która odgrywa w tym przypadku ważniejszą rolę niż objętość bagażnika czy ilość miejsca na tylnych fotelach. Jeśli z punktu widzenia kupującego ma to jakiekolwiek znaczenie, auto otrzymało tytuł Car of The Year 2001.
Początkowo Alfa Romeo 145 oferowana była wyłącznie z trzydrzwiowym nadwoziem. Niespełna dwanaście miesięcy od premiery pojawiła się wersja pięciodrzwiowa. Istotne są jeszcze dwie daty - 2003 - premiera supersportowej wersji GTA oraz 2005 - lifting modelu.
Początkowo Alfa Romeo 145 oferowana była wyłącznie z trzydrzwiowym nadwoziem. Niespełna dwanaście miesięcy od premiery pojawiła się wersja pięciodrzwiowa. Istotne są jeszcze dwie daty - 2003 - premiera supersportowej wersji GTA oraz 2005 - lifting modelu.
Budowa nadwozia
Samochód bazuje na skróconej płycie podłogowej modelu 156. Zwarte nadwozie wydaje się nieco sztywniejsze, wyższa jest także jakość wykonania. Co ciekawe - w chwili premiery model 147 był tylko nieznacznie tańszy od 156.
Karoseria jest wykonana w całości ze stali o różnym stopniu twardości. Wszystkie elementy zewnętrzne zostały ocynkowane.
Karoseria jest wykonana w całości ze stali o różnym stopniu twardości. Wszystkie elementy zewnętrzne zostały ocynkowane.
Wnętrze, istotne elementy bazowego wyposażenia
Wnętrze 147 jest starannie wykonane z zastosowaniem wysokiej jakości materiałów. Trzeba jednak pamiętać, że od premiery upłynęło prawie 8 lat, a od liftingu - prawie 3, stąd nie można dziwić się, że w wybranych modelach konkurencyjnych trafimy na jeszcze wyższy poziom. Warto zwrócić uwagę, że w chwili premiery 147 była nieco lepiej wykończona niż 156. Obecnie 159 znajduje się na znacznie wyższym poziomie niż 147. Generalnie rzecz biorąc, jeśli ktoś nie jest przesadnie wymagający, powinien być jak najbardziej zadowolony. Deska rozdzielcza jest wykonana z miękkiego tworzywa, którego porowata faktura nie rysuje się a ponadto nie błyszczy się w słońcu. Boczki tapicerskie na drzwiach sprawiają solidne wrażenie a tapicerka foteli - nawet w bazowych wersjach jest odporna na szybkie przecieranie. Z pewnością we wnętrzu nie czujemy się jak w tanim, masowo produkowanym aucie. W najtańszej wersji mamy oczywiście wspomaganie kierownicy a także regulację kierownicy w dwóch płaszczyznach, regulację wysokości fotela kierowcy, elektrycznie sterowane szyby, manualną klimatyzację, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, zdalnie sterowany centralny zamek z pilotem, układ ABS, oraz 6 poduszek powietrznych (czołowe, boczne i kurtynowe). Seryjnie tylna kanapa jest dzielona.
Seryjne i opcjonalne układy kontroli trakcji
Obok seryjnego układu ABS kierowca może dokupić system VDC, czyli odpowiednik popularnego ESP - układu stabilizującego samochód w sytuacjach "podbramkowych" na zakrętach. W droższych wersjach układ ten jest montowany seryjnie (można go wyłączyć za pomocą guzika z pozycji kierowcy).
Budowa podwozia
W zależności od wersji silnika, zestrojenie zawieszenia będzie się różnić. Sama konstrukcja i układ wahaczy jest jednak taki sam, stąd model prezentowany na zdjęciach daje nam pełne wyobrażenie o budowie podwozia i tłumaczy koszty jego serwisowania. To wciąż jeden z najbardziej zaawansowanych modeli w swojej klasie.
Z przodu na szczątkowej ramie pomocniczej zamocowano bardzo rozbudowaną konstrukcję. Przy każdym kole mamy układ dwóch wahaczy (górny ze stopów lekkich, dolny z żeliwa) oraz wielką zwrotnicę, która je łączy. W "zwykłych" samochodach jest znacznie prościej - wystarcza kolumna McPherson i dolny wahacz trójkątny. Obie strony "spina" oczywiście drążek stabilizatora (łączy się ze zwrotnicami za pomocą krótkich łączników).
W wahaczach producent nie przewiduje wymiany sworzni. W razie ich zużycia fabryczna technologia dopuszcza jedynie wymianę kompletnych wahaczy.
Z tyłu Alfa 147 ma także rozbudowany układ oparty na niewielkiej stalowej ramie pomocniczej. Z każdej strony znajdziemy po trzy wahacze (dwa poprzeczne i jeden wzdłużny), oraz kolumnę resorująco - amortyzującą. Konstrukcja pozwala na regulację zbieżności zarówno z przodu (co oczywiste) jak i z tyłu (rozwiązanie rzadziej spotykane, szczególnie w klasie kompakt).
Przy stosunkowo ograniczonym rozstawie osi Alfa 147 - nigdy nie będzie pogromcą autostrad, ale zaawansowane układy wielowahaczowe pomagają właśnie wycisnąć maksimum tego co z danego auta jest tylko pod tym kątem możliwe.
Warto podkreślić fakt, że samochody z wielowahaczowymi zawieszeniami przednimi nieco gorzej radzą sobie na ciasnych próbach slalomowych niż auta z układem McPherson, ponieważ m.in. koła skręcają się o nieco mniejszy kąt. Właśnie z tego względu średnica zawracania Alfy 147 jest o ok. 0.5 metra większa niż innych przednionapędowych kompaktów z układem McPherson.
Podsumowując - Alfa 147 z założenia najlepiej czuje się na krętych, równych górskich drogach, bardzo dobrze na autostradzie a nieco gorzej na ciasnych kręciołkach KJS-ów. Wysokie koszty serwisowe nie powinny zaskakiwać nikogo z grupy klientów do której chciał w pierwszej kolejności dotrzeć włoski producent.
FAKTY: Przyglądając się podwoziu widzimy co było priorytetem
konstrukcyjnym. Po pierwsze ograniczenie wpływu układ napędowego na
układ kierowniczy, pod drugie stabilne zachowanie podczas szybkiej
autostradowej jazdy. Koszty serwisowania są wysokie, stoją wyraźnie na drugim planie.
Z przodu na szczątkowej ramie pomocniczej zamocowano bardzo rozbudowaną konstrukcję. Przy każdym kole mamy układ dwóch wahaczy (górny ze stopów lekkich, dolny z żeliwa) oraz wielką zwrotnicę, która je łączy. W "zwykłych" samochodach jest znacznie prościej - wystarcza kolumna McPherson i dolny wahacz trójkątny. Obie strony "spina" oczywiście drążek stabilizatora (łączy się ze zwrotnicami za pomocą krótkich łączników).
W wahaczach producent nie przewiduje wymiany sworzni. W razie ich zużycia fabryczna technologia dopuszcza jedynie wymianę kompletnych wahaczy.
Z tyłu Alfa 147 ma także rozbudowany układ oparty na niewielkiej stalowej ramie pomocniczej. Z każdej strony znajdziemy po trzy wahacze (dwa poprzeczne i jeden wzdłużny), oraz kolumnę resorująco - amortyzującą. Konstrukcja pozwala na regulację zbieżności zarówno z przodu (co oczywiste) jak i z tyłu (rozwiązanie rzadziej spotykane, szczególnie w klasie kompakt).
Przy stosunkowo ograniczonym rozstawie osi Alfa 147 - nigdy nie będzie pogromcą autostrad, ale zaawansowane układy wielowahaczowe pomagają właśnie wycisnąć maksimum tego co z danego auta jest tylko pod tym kątem możliwe.
Warto podkreślić fakt, że samochody z wielowahaczowymi zawieszeniami przednimi nieco gorzej radzą sobie na ciasnych próbach slalomowych niż auta z układem McPherson, ponieważ m.in. koła skręcają się o nieco mniejszy kąt. Właśnie z tego względu średnica zawracania Alfy 147 jest o ok. 0.5 metra większa niż innych przednionapędowych kompaktów z układem McPherson.
Podsumowując - Alfa 147 z założenia najlepiej czuje się na krętych, równych górskich drogach, bardzo dobrze na autostradzie a nieco gorzej na ciasnych kręciołkach KJS-ów. Wysokie koszty serwisowe nie powinny zaskakiwać nikogo z grupy klientów do której chciał w pierwszej kolejności dotrzeć włoski producent.
FAKTY: Przyglądając się podwoziu widzimy co było priorytetem
konstrukcyjnym. Po pierwsze ograniczenie wpływu układ napędowego na
układ kierowniczy, pod drugie stabilne zachowanie podczas szybkiej
autostradowej jazdy. Koszty serwisowania są wysokie, stoją wyraźnie na drugim planie.
Układ kierowniczy
Alfa Romeo 147 jest wyposażona w typowy układ kierowniczy ze wspomaganiem hydraulicznym i zmienną siłą wspomagania w zależności od prędkości jazdy.
Ogumienie
Fabrycznie samochód wyposażony jest w ogumienie o rozmiarach 205/55 R16
Najlepsze wersje (z najmocniejszymi silnikami) seryjnie otrzymują koła o rozmiarze opon 215/45 R17
Najlepsze wersje (z najmocniejszymi silnikami) seryjnie otrzymują koła o rozmiarze opon 215/45 R17
Budowa silnika, wskazówki serwisowe
Prezentowany model wyposażony jest w jednostkę 1.6 TS, czyli klasyczną jednostkę Alfy z dwoma świecami przypadającymi na każdy cylinder (Twin Spark).
Silnik posiada żeliwny blok przykryty głowicą ze stopów lekkich. Ma dwa wałki rozrządu oraz hydrauliczną kompensację luzu zaworowego. Napęd rozrządu realizowany jest za pomocą paska zębatego. Jednostka 1.6 występuje w dwóch wersjach mocy - 105 oraz 120 KM. Mocniejsza wersja posiada tzw. "wariator" czyli urządzenie mocowane między wałkiem rozrządu zaworów ssących a kołem pasowym napędu rozrządu, które w zależności od ciśnienia oleju obraca nieznacznie wałkiem rozrządu opóźniając bądź przyśpieszając chwilę otwarcia zaworów. Założeniem konstrukcyjnym jest poprawa elastyczności na niskich obrotach i optymalna praca na wysokich obrotach.
Podstawowym zaleceniem eksploatacyjnym jest wymiana paska rozrządu w komplecie razem z napinaczem, rolką prowadzącą i pompą cieczy chłodzącej co 90 000 km. Zdarza się, że wraz z wymianą rozrządu trzeba także wymienić wariator, który w praktyce okazuje się elementem eksploatacyjnym. Należy zaznaczyć, że z powodu sporej ilości reklamacji na zbyt małą żywotność "wariatorów" producent zastosował pewne udoskonalenia konstrukcyjne zapobiegające odpływaniu oleju z "wariatora" po wyłączeniu silnika. Udoskonalono także sam "wariator".
O innych silnikach Alfy Romeo możesz poczytać TUTAJ
Silnik posiada żeliwny blok przykryty głowicą ze stopów lekkich. Ma dwa wałki rozrządu oraz hydrauliczną kompensację luzu zaworowego. Napęd rozrządu realizowany jest za pomocą paska zębatego. Jednostka 1.6 występuje w dwóch wersjach mocy - 105 oraz 120 KM. Mocniejsza wersja posiada tzw. "wariator" czyli urządzenie mocowane między wałkiem rozrządu zaworów ssących a kołem pasowym napędu rozrządu, które w zależności od ciśnienia oleju obraca nieznacznie wałkiem rozrządu opóźniając bądź przyśpieszając chwilę otwarcia zaworów. Założeniem konstrukcyjnym jest poprawa elastyczności na niskich obrotach i optymalna praca na wysokich obrotach.
Podstawowym zaleceniem eksploatacyjnym jest wymiana paska rozrządu w komplecie razem z napinaczem, rolką prowadzącą i pompą cieczy chłodzącej co 90 000 km. Zdarza się, że wraz z wymianą rozrządu trzeba także wymienić wariator, który w praktyce okazuje się elementem eksploatacyjnym. Należy zaznaczyć, że z powodu sporej ilości reklamacji na zbyt małą żywotność "wariatorów" producent zastosował pewne udoskonalenia konstrukcyjne zapobiegające odpływaniu oleju z "wariatora" po wyłączeniu silnika. Udoskonalono także sam "wariator".
O innych silnikach Alfy Romeo możesz poczytać TUTAJ
FAKTY: Silnik, podobnie jak zawieszenie jest kosztowny w serwisowaniu. Na pierwszym miejscu stoi tu radość z jazdy.
LPG
W gamie Fiata producent dopuszcza stosowanie dedykowanych instalacji LPG. W Alfie Romeo wymaga to indywidualnego uzgodnienia i raczej nie jest praktykowane. Wynika to z prostego względu - jednostki z tradycyjnym pośrednim wtryskiem benzyny - takie jak w Alfie 147 - stanowią tylko tło dla silników nowej generacji z bezpośrednim wtryskiem benzyny (JTS) stosowanych w nowszych modelach Alfy.Podczas jazdy próbnej warto zwrócić uwagę na:
- ograniczony wpływ napędu na układ kierowniczy- przyjemną pracę silnika zarówno na niskich jak i wysokich obrotach
- ograniczone przechyły nadwozia na zakrętach
Po zatrzymaniu samochodu warto docenić staranne wykonanie detali wnętrza, wielofunkcyjność komputerka pokładowego, obsługę klimatyzacji oraz pozycję za kierownicą.
Alfa Romeo 1.6 TS 120 KM - wybrane dane techniczne:
Pojemność silnika - 1598 ccmMoc - 120 KM przy 6200 obr/min
Maks. mom. obr. - 146 Nm przy 4200 obr./min
V maks. - 195 km/h
0-100 km/h - 9,6 s
Zużycie paliwa - 4,4 do11,2 l/100 km.
Cena
Szczegóły - u poszczególnych dealerów:http://www.alfaromeo.pl/index.php?q=12
Opinie
2009-12-07 19:50 Misio napisał:
Całkiem fajny materiał.
2009-12-07 20:14 ben10 napisał:
Fajna, ale tylko z JTD!
2009-12-14 09:56 admin napisał:
Z 1.6 - tragedia. Ale z jtd - rewelacja. Z 2.0 benzyna - też może być.
2010-03-03 10:59 spawn880 napisał:
Jestem posiadaczem niby tej tragedii z 1.6 i muszę przyznać,ze nie jedno jtd przy nim wysiada,a gdybym miał patrzeć na ekonomiczność podczas jazdy to bym kupił corsę 1.3 hihi.To auto ma coś w sobie i mi się to podoba.pozdrawiam
2010-03-30 20:28 guziczek napisał:
Jestem posiadaczem jtdm 16V 150km:) REWELACJA!!! ekonomia i przyjemność z jazdy i tylko w kolorze czarnym naprawde polecam
2010-06-11 19:21 en napisał:
jestem posiadaczem AR 147 1.6 TS 16V 120K 02' i przyznam ze autko naprawde rewelacja, przyczepnosc i trakcja lepsza niz w wiekszosci aut, silnik dynamiczny, elastyczny choc łyka swoje (ponizej 6,5 na trasie nie umie zejsc, i ponizej 8 w miescie) ale za to jaki komfort z jazdy mimo ze zawieszenie dosc twarde ale idzie przywyknac, i wbrew panujacym opiniom malo awaryjne autko a czesci tansze niz do A4, golfa4 czy innych pospolitych nazwijmy to "aut" ;p od zakupu wymienilem akumulator, wszystkie filtry i oleje, żarówki;p, tuleje drążków tylnych, klocki hamulcowe a teraz bede wymienial rozrzad kompletny (wszystkie rolki, napinacze, paski, pompe, zawory, uszczelke glowicy itp) a salonie mi zaśpiewali 4tyś, znajomy mechanik zrobi mi to za 2,2k na czesciach firmy ContiTech i SKF łącznie z podpieciem do kompa, i daje roczna gwarancje na swoja usługe, jak na tyle czesci to naprawde malo choc dla mnie i tak kupa kasy, ale znowu ok 80k km spokoju ;) zreszta Alfa to auto z dusza ma swoje humory i trzeba o nie dbac, ale jak sie dba to spisuje sie o wiele lepiej niz jakis "kańciaty niemiec" ;) POZDRO dla innych ALFOHOLIKÓW :)
